Clearex i AZS UŚ gromią, Orzeł wraca do zwycięstw
...

Clearex i AZS UŚ gromią, Orzeł wraca do zwycięstw

By Mariusz Bartodziej
Październik 10, 2018

Aż 39 bramek padło w tylko pięciu meczach 3. kolejki Futsal Ekstraklasy (Rekord rozegra swój mecz w grudniu w związku z udaną rywalizacją w eliminacjach Ligi Mistrzów). Spotkania albo kończyły się remisem bądź nieznaczną wygraną, albo zdecydowaną przewagą jednej ze stron. Liga w tym sezonie zaskakuje.

Piast Gliwice – KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice 3:4 (2:3)

Relację z tego meczu przeczytacie tutaj.

Mateusz Omylak (6), Sebastian Szadurski (17), Jose Gutierrez (22) – Victor Andrade 2 (3, 17), Nuno Barbosa (15), Henry Hatakeyama (36)

Red Dragons Pniewy – Pogoń 04 Szczecin 3:3 (1:1)

Kibice mogli spodziewać się w tym spotkaniu wielu bramek i nie zawiedli się. Choć do przerwy obejrzeli tylko po jednym trafieniu każdej ze stron, to w drugiej połowie mecz wskoczył na wyższe obroty. Pogoń, podbudowana remisem z Gattą Active Zduńska Wola, potrzebowała po wyjściu z szatni 10 minut, by uzyskać dwubramkową przewagę. I gdy wydawało się, że zero-czwórka sięgnie po pierwsze zwycięstwo, do gry wkroczył Adrian Skrzypek. Dwoma golami uratował remis gospodarzom, dzięki czemu kibice opuszczali halę w nie najgorszych nastrojach.

Kostecki (5), Skrzypek (39, 40) – Maćkiewicz (17), Czyszek (26), Prawucki (29)

AZS UŚ Katowice – MOKS Słoneczny Stok Białystok 7:2 (3:0)

AZS UŚ rozpędza się z każdą kolejką. Zaczął od przegranej z beniaminkiem z Chojnic, później rzutem na taśmę wygrał akademickie derby, a teraz rozgromił rywala z Białegostoku. Pewne prowadzenie do przerwy i podwyższenie wyniku po wyjściu z szatni. Gościom osłodził nieco porażkę w ostatnich minutach Osypiuk. Więcej nie udało im się jednak ugrać, przez co odnotowują w tym sezonie drugą porażkę 2:7 – pierwsza była z Rekordem.

Piskorz (20, 28, 38), Jonczyk (12, 24), Gładczak (7), Dubiel (33) – Lisowski (32), Osypiuk (39)

Red Devils Chojnice – AZS UG Gdańsk 5:5 (2:3)

Dziesięć goli, po równo w każdej połowie – oba zespoły trzymały kibiców w napięciu przez pełne 40 minut. Początkowo wydawało się, że to beniaminek wywalczy drugie zwycięstwo w lidze. Jednak jeszcze przed przerwą sytuacja obróciła się o 180 stopni i to akademicy wyszli na prowadzenie. Druga połowa była równie pełna emocji i gdy goście już zbliżali się do fetowania, ich plany przekreśli Bernardo Appleton, który zrehabilitował się po samobójczej bramce. Oba zespoły mają więc na swoim koncie po 4 punkty, choć to AZS UG Gdańsk zajmuje wyższą, 6. lokatę dzięki korzystniejszemu bilansowi bramkowemu.

Laskowski (3, 21), Burdiuh (8), Kolesnik (30), Bernardo Appleton (38) – Domżalski (14), Horbacz (17), Osiński (25), Kreft (31), Bernardo Appleton (samobój – 12)

FC Toruń – Clearex Chorzów 1:6 (0:3)

Mecze Clearexu nigdy nie są nudne. Najpierw porażka 0:6 z Red Dragons Pniewy, a później wygrane 7:1 z Red Devils Chojnice i 6:1 z FC Toruń. Poniedziałkowe spotkanie stanowi dowód, że chorzowianie już zapomnieli o słabej inauguracji sezonu. Toruńczycy natomiast jakby nie potrafili się odnaleźć na własnym parkiecie. Mogli wskoczyć na pozycję lidera, a okupują 7. miejsce. Trener Łukasz Żebrowski ma nad czym pracować ze swoimi podopiecznymi.

Tokarski (34) – Seget (8), Leszczak 2 (19, 32), Mizgajski (20-przedłużony karny), Salisz (29), Wędzony (36)

15 grudnia:

18:00 Gatta Active Zduńska Wola – Rekord Bielsko-Biała

Post By : Mariusz Bartodziej