Hit już w piątek, a później będzie równie ciekawie
...

Hit już w piątek, a później będzie równie ciekawie

By Mariusz Bartodziej
Listopad 9, 2018

Futsal Ekstraklasa zaczyna 7. kolejkę z wysokiego c, od starcia Rekordu z Clearexem, które wyłonowi nowego, przynajmniej tymczasowego, lidera. My za to jedziemy do Białegostoku po utrzymanie się na podium. Kluczowy dla obu zespołów może być jednak pojedynek Piasta z Pogonią.

9 listopada:

19:00 Rekord Bielsko-Biała – Clearex Chorzów

Jedno jest pewne – ten mecz wyłoni nowego lidera. By został nim Clearex, musi wygrać. Reszta to już niewiadoma. Rekord w tym sezonie znów zachwyca, w meczu z Pogonią zdobył 13 bramek, ale zdążył już zanotować porażkę z czołowym zespołem ligi, FC Toruń. A Clearex miał już gorsze chwile, jak ostatni remis z MOKS Słoneczny Stok Białystok czy porażka 0:6 z Red Dragons Pniewy. Mimo to po drodze też rozgromił 6:1 ekipę z Torunia. Rekord i Clearex strzelili jak dotąd w sumie 56 bramek – w piątek muszą więc paść kolejne.

10 listopada:

18:00 MOKS Słoneczny Stok Białystok – KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice

Zapowiedź tego meczu przeczytacie tutaj.

18:00 Pogoń 04 Szczecin – Piast Gliwice

To spotkanie na nizinach tabeli, które może okazać się kluczowe w ostatecznym rozrachunku. Piast, mający jeden mecz zaległy, wciąż nie zdobył żadnego punktu. Zdobył 8 goli, a stracił 19. Pogoń natomiast ma na swoim koncie dwa oczka i kilkukrotnie była bardzo bliska zdobycia kolejnych. Ma na razie najgorszą defensywę (33 bramek), ale całkiem sporo strzela (21). W sobotę kluczowe będą więc ambicja i wola walki, by udowodnić, kto zasługuje na pozostanie w ekstraklasie.

18:00 AZS UG Gdańsk – Gatta Active Zduńska Wola

Akademicy przeżyli ostatnio długi i smutny powrót z Jelcza-Laskowic po porażce 4:9. Teraz mają okazję zrehabilitować się przed własną publicznością i odskoczyć od strefy spadkowej (jeśli Pogoń wygra z Piastem, zrównają się liczbą punktów). Tyle że na drodze staje im Gatta, która wydaje się wracać do właściwej dyspozycji. Zwycięstwo 6:2 z Red Devils pozwoliło jej wskoczyć na szóste miejsce, ale to nie powinno satysfakcjonować wicemistrza. Zespół ze Zduńskiej Woli stracił w pięciu spotkaniach tylko 10 goli, tyle co Rekord, więc przed ofensywą gospodarzy niełatwe zadanie.

19:00 FC Toruń – AZS UŚ Katowice

Torunianie ciężko wywalczyli pozycję lidera i choć w piątek ją stracą, szybko mogą ją odzyskać. Jak na razie mają serię trzech zwycięstw. Co ciekawe, zdobyli tylko 14 bramek (mniej ma tylko Piast, 8), ale stracili zaledwie 12 (po 10 mają Rekord i Gatta). Akademicy z Katowic niedawno mogli świętować wygraną z wicemistrzem, ale już remis z Red Dragons nie był oczekiwanym rezultatem. Mają jednak o co walczyć w Toruniu, zwycięstwo zapewni im powrót do ścisłej czołówki.

12 listopada:

20:00 Red Dragons Pniewy – Red Devils Chojnice

Dzieli ich punkt w tabeli (zajmują odpowiednio 7. i 9. miejsce), ale ambicje mają równie duże. Beniaminek z Chojnik pokazał już, że potrafi pokazać się ze świetnej strony, choćby wygrywając z nami. Red Dragon potrzebuje za to pewnego zwycięstwa dla zapewnienia stabilności (wygrana z pogrążonym w kryzysie Piastem mogła nie być wystarczająca). Gdy dodamy do tego atut własnej publiczności, szykuje się naprawdę zacięte starcie w Pniewach.

Transmisje dostępne na TVcom.

Post By : Mariusz Bartodziej