Drugi zespół od piątego dzielą trzy punkty, tak samo szósty od dziewiątego. Przy takim zagęszczeniu trudno przewidzieć, jak będzie wyglądała tabela po 18. kolejce Futsal Ekstraklasy – zwłaszcza że szykują się dość wyrównane pojedynki.

 

23 lutego:

18:00 KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice – MOKS Słoneczny Stok Białystok

Zapowiedź tego meczu przeczytacie tutaj.

18:00 Gatta Active Zduńska Wola – AZS UG Gdańsk

Gatta musi pozbierać się po porażce 0:5 z Red Devils i wydaje się, że trafiła na idealnego rywala. Gdańszczanie jednak stale udowadniają, że potrafią strzelać bramki, dlatego zlekceważenie ich może okazać się bolesne w skutkach. Zwłaszcza że z każdą kolejką będą walczyć coraz bardziej zaciekle o swój byt w ekstraklasie. Jeśli sprawią niespodziankę, to podium znacząco odbiegnie drużynie ze Zduńskiej Woli.

24 lutego:

16:00 Piast Gliwice – Pogoń 04 Szczecin

Gdy wygrywa się 6:0 z FC Toruń na wyjeździe, to przestaje się bać któregokolwiek rywala. Piast musi więc właściwie wykorzystać zyskaną motywację, tak by braki w koncentracji nie poskutkowały straconymi golami – a te chętnie zdobywa z Pogoni Szczecin m.in. Prawucki. Oba zespoły walczą o utrzymanie – Pogoń w lidze, a Piast w grupie mistrzowskiej. Kto będzie świętował kolejny krok w drodze do celu?

18:00 Red Devils Chojnice – Red Dragons Pniewy

W pierwszych w tym sezonie czerwonych derbach było gorąco. Red Devils nie potrafił jednak znaleźć sposobu na pokonanie rywala i poległ 0:3. Niedzielne starcie będzie szczególne, ponieważ oba zespoły mają po 19 punktów i zajmują 7. i 8. miejsce. Zarówno drużyna z Chojnic, jak i z Pniew chciałby się znaleźć w pierwszej szóstce, a jednej z nich ona z pewnością się oddali. Red Devils chce przełamać serię dwóch porażek u siebie, a Red Dragons – czterech meczów wyjazdowych bez wygranej.

25 lutego:

20:00 Clearex Chorzów – Rekord Bielsko-Biała

Starcie na podium doskonale nadaje się na hit kolejki. Rekord może pochwalić się dziesięcioma wygranymi z rzędu. Clearex – dwiema. W tabeli dzieli ich 10 punktów, 30 strzelonych goli i 9 straconych – wszystko na korzyść mistrza Polski. Niemniej w pierwszej rundzie zespół z Chorzowa przegrał zaledwie różnicą jednej bramki, a Rekord musi liczyć się z tym, że potknięcie prędzej czy później nadejdzie. Jeśli Clearex zaprezentuje się z tej strony, która potrafiła zdominować Red Dragons z wynikiem 8:1, to ma duże szanse na komplet punktów.

26 lutego:

20:00 AZS UŚ Katowice – FC Toruń

Brak zdobytego gola w dwóch ostatnich meczach to dla brązowego medalisty koszmar. Jak dotąd trafiał do bramki rywali 40 razy – rzadziej strzela tylko Red Dragons. Z drugiej strony zespół z Torunia stracił tylko 38 bramek (lepszy jest jedynie Rekord). Jeśli więc wszystko zadziała, jak powinno, wyjazd powinien być udany. AZS Katowice jest jednak szczególnie zmotywowany przed tym pojedynkiem, ponieważ wylądował na 10. pozycji, z której szybko chce uciec. W dodatku jego gra przed własną publicznością wygląda znacznie lepiej niż na wyjazdach.

Transmisje dostępne w internecie na TVcom oraz w telewizji na kanale Sportklub (Clearex Chorzów – Rekord Bielsko-Biała).