Rekord zdominował Gattę i pewnie dzierży tytuł lidera, ale na kolejnych pozycjach różnicę punktów są już niewielkie, m.in. za sprawą wygranej Cleareksu z FC Toruń. Warto też zwrócić uwagę, że pokonaliśmy Piasta jako drugi zespół w tej rundzie.

 

MOKS Słoneczny Stok Białystok – AZS UŚ Katowice 1:2 (0:1)

AZS we właściwym momencie przełamał się na wyjeździe, choć zrobił to rzutem na taśmę. Choć oba zespoły walczą o pewność pozostania w ekstraklasie, to nie przeniosły swojej motywacji na bramki. Akademicy wyprzedzili białostoczan, ale mają tyle samo punktów (21). Gra się więc dopiero zaczyna.

33. Lisnychenko – 10. Wojtyna, 39. Hewlik

KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice – Piast Gliwice 3:0 (3:0)

Relację z tego meczu przeczytacie tutaj.

9. Foglia, 11. Walty, 14. Barbosa

AZS UG Gdańsk – Red Devils Chojnice 2:3 (2:1)

Nie brakowało wiele. Jeszcze do przerwy AZS mógł cieszyć się przewagą i myśleć o trzecim zwycięstwie w sezonie. Wystarczyły jednak sekundy po wyjściu z szatni, by zacząć wypuszczać je z rąk. Red Devils dowiódł, że utrzymanie się w lidze nie jest mu obojętne i potrafi walczyć o nie do końca. A w Gdańsku zaczynają powoli tracić nawet matematyczne szanse na grę w ekstraklasie również w przyszłym sezonie.

6. Poźniak, 8. Kreft – 16. Burdiuh, 21. Burdiuh, 32. Bernardo

Rekord Bielsko-Biała – Gatta Active Zduńska Wola 6:0 (1:0)

Rekord zazwyczaj robi odwrotnie, czyli w pierwszej połowie pakuje rywalowi kilka bramek, a w drugiej utrzymuje wynik, ewentualnie dokłada parę trafień. Tym razem kibice obejrzeli do przerwy ledwie jednego gola, choć w końcu przeciwnik był wysokiej klasy. Gattcie o srebro będzie już trudno, ale brąz jest jeszcze w jej zasięgu.

17. Surmiak, 22. Janovsky, 33. Bondar, 35. Budniak, 35. Viana, 36. Viana

Clearex Chorzów – FC Toruń 3:1 (1:1)

O wyniku zadecydowały rzuty karne zdobyte przez Clearex. FC Toruń zdążył już przyzwyczaić kibiców do solidnej defensywy, która tym razem na niewiele się zdała przy ledwie jednym zdobytym golu. Oba zespoły dzielą już tylko dwa punkty, w związku z czym zespół z Chorzowa może w każdej chwili wskoczyć na drugie miejsce. Może je zająć jeszcze w sezonie zasadniczym.

18. Zastawnik (rzut karny), 31. Leszczak, 40. Zastawnik (przedłużony rzut karny) – 15. Kriezel

Pogoń 04 Szczecin – Red Dragons Pniewy 1:3 (1:1)

Kibice mogli liczyć na niespodziankę do 36. minuty. Wtedy goście się przebudzili i udowodnili, że zasłużenie zajmują najwyższe miejsce w grupie spadkowej. Niemniej dla Pogoni dyspozycja z tego spotkania to dobry znak, zwiastujący walkę o uniknięcie baraży do samego końca.

20. Prawucki – 20. Kostecki (rzut karny), 36. Wachoński, 37. Kostecki