Rekord umacnia się na fotelu lidera, FC Toruń i Clearex powoli zapewniają sobie podium, a AZS Gdańsk wkrótce może stracić nawet matematyczne szanse na utrzymanie się w lidze – kibice oczekujący sensacji mogli się rozczarować.

Grupa mistrzowska

Rekord Bielsko-Biała – Piast Gliwice 4:1 (1:0)

Rekord potwierdził, że szybko chce sobie zagwarantować kolejny tytuł mistrzowski. Piast długo opierał się liderowi, ale przy tak szwankującej skuteczności trudno było o korzystny dla niego rezultat. Myśli o medalu już przepadły – teraz warto skupić się na zajęciu miejsca Gatty na piątej pozycji.

18. Budniak, 24. Surmiak, 29. Bugański (bramka samobójcza), 32. Bondar – 35. Viana (bramka samobójcza)

FC Toruń – Gatta Active Zduńska Wola 2:1 (1:1)

Trzeci w tym sezonie pojedynek na styk tych ekip. Najpierw remis, kolejny na korzyść Gatty, a z tego zwycięsko wyszedł FC Toruń. Pozwoliło mu utrzymać dwupunktowa przewagę nad trzecim Cleareksem. Za to wicemistrz Polski znajdzie się tym razem prawdopodobnie poza podium – pozostaje walka o 4. miejsce.

13. Waszak, 31. Spychalski – 20. Milewski

Clearex Chorzów – KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice 2:1 (0:0)

Relację z tego meczu przeczytacie tutaj.

Adam Wędzony (23), Tomasz Golly (35) – Adriano Foglia (37)

Grupa spadkowa

Red Dragons Pniewy – AZS UG Gdańsk 3:1 (1:1)

Akademicy grali o wszystko, Red Dragons właściwie o nic – siódmego miejsca już raczej nie straci. Szybko zapewnił sobie prowadzenie, a w drugiej połowie, nie bez trudu, przypieczętował zwycięstwo. W Gdańsku z każdą kolejną kolejką pozbywają się złudzeń o pozostaniu w Futsal Ekstraklasie.

1. Kostecki, 31. Skrzypek, 38. Skrzypek – 13. Domżalski

Red Devils Chojnice – Pogoń 04 Szczecin 6:2 (5:1)

To było spotkanie z największą w tej kolejce liczbą bramek, a jednocześnie jedno z dwóch najbardziej jednostronnych. Gospodarze raz po raz punktowali, a Pogoń, jak jej się czasem zdarza, odpowiedziała w ostatnich chwilach obu połów. Ma co żałować – zwyciężając, zbliżyłaby się do bezpiecznej strefy na odległość trzech punktów. Beniaminek może już czuć się bezpieczny – zostaje walka o 7. miejsce.

7. Burdiuch, 9. Kąkol, 11. Cruz, 16. Sobański, 18. Cruz, 32. Kolesnik – 20. Maćkiewicz, 39. Maćkiewicz

AZS UŚ Katowice – MOKS Słoneczny Stok Białystok 3:2 (3:1)

Pierwsza połowa, nawet pierwsze minuty, rozbudziła oczekiwania kibiców. Tymczasem strzelanie zakończyło się w 22. minucie. MOKS próbował do końca odrobić straty, by uciec przed strefą barażową, ale AZS skutecznie się bronił. Na tym etapie liczą się już przede wszystkim punkty zapewniające pozostanie w lidze, mniej styl wygrywania.

3. Wojtyna, 4. Gładczak, 14. Hewlik – 13. Firańczyk, 22. Citko