Jakub Kąkol dołącza do Acany Orła Jelcz-Laskowice. Zawodnik przez ostatnie dwa sezony reprezentował zespół Red Devils Chojnice

Po trzech sezonach na północy Polski, Jakub Kąkol przeprowadza się na Dolny Śląsk. Do zespołu Chusa Lopeza nie przechodzi jednak uzupełnić skład, ale stanowić jego bardzo ważną część.

Macierzystym klubem nowego nabytku Orłów jest Futsal Club Kartuzy. Tam po pierwszym sezonie na poziomie I ligi uzbierał 20 występów oraz 15 bramek. Dobra skuteczność przełożyła się na zmianę klubowych barw i przejście do ekstraklasowego Red Devils Chojnice.

W nowej drużynie w dwa lata zanotował 41 spotkań, w których 21 razy wpisywał się na listę strzelców. Do Jelcza-Laskowic przychodzi zatem nie tylko poprawić swoje indywidualne statystyki, ale także pomóc drużynie w walce o jak najwyższe cele.

– Nad transferem zastanawiałem się dosyć długo. Myślałem nad tym czy zmiana otoczenia po tym ciężkim i niepewnym roku będzie dla mnie dobra. Postanowiłem jednak dać sobie w końcu szansę, aby ją wykorzystać. Rozmawiałem z kilkoma osobami, dzięki którym ta decyzja przyszła mi łatwiej. Postawiłem na futsal i też w tym kierunku chce się cały czas rozwijać, aby jak najwięcej dać z siebie tego, co potrafię najlpeiej, a dzięki tak dobremu trenerowi jakim jest Chus mam nadzieję, że to mi się uda. Ostatni sezon w wykonaniu Orła był bardzo dobry. Uważam, że w tym roku poprzeczkę każdy postawi sobie wysoko i da z siebie wszystko, żeby był to jeszcze lepszy rok, obfity w sukcesy i dobre wyniki. W CSiR Jelcz-Laskowice grałem tylko dwa razy i nie udało mi się tu zdobyć choćby punktu, co świadczy o tym jaki ciężki jest to teren. Dla mnie, jako zawodnika grało się tu dobrze i mam nadzieję, że w nowym klubie nic się nie zmieni. Największe wrażenie, choć pewnie nikogo to zdziwi, zrobili na mnie kibice Orła, dzięki którym zawsze jest łatwiej grać u siebie. Mam nadzieję, że w nowym sezonie ich dopingu również nie zabraknie – podsumował Kąkol.