W spotkaniu 2. kolejki Acana Futsal Masters Orzeł Jelcz-Laskowice uległ Sokilowi Khmelnytskyiemu 3:5. Bramki dla naszego zespołu strzelali Ivan Marquina, Gustavo Henrique oraz Ixemad Gonzalez. Kolejnym rywalem Orła będzie FC Barcelona B.

Po wygranym spotkaniu z Gredarem Brzeg Orzeł stanął do walki z Sokilem Khmelnytskyi. W przypadku wygranej zawodników Jesusa Lopeza, gospodarze turnieju znacznie przybliżyliby się do finału. Z kolei Sokil po porażce z Barceloną B nie mógł już sobie pozwolić na przegraną, jeśli chciał wciąż realnie myśleć o końcowym zwycięstwie w zawodach.

Okazje były, brakowało skuteczności

Już od pierwszego gwizdka sędziego widać było, że Sokil jest silniejszą drużyną od poprzedniego rywala Orła, a także to, że ich osiągnięcia na krajowym podwórku nie brały się z przypadku. Ich dobra gra została nagrodzona po niecałych pięciu minutach gry, kiedy to na listę strzelców wpisał się Andrii Khamdamov. Chwilę później mogło być już 1:1, ale niemalże z linii bramkowej piłkę wybił wspomniany strzelec pierwszego gola.

Kibice Orła nie musieli jednak długo czekać na bramkę wyrównującą. Ivan Marquina wykorzystał rzut wolny najlepiej jak tylko mógł. Hiszpan uderzył z około 11. metrów nie do obrony i końcowy rezultat wciąż pozostawał sprawą zupełnie otwartą.

Blisko drugiej bramki dla gospodarzy był Marcin Firańczyk, ale po dobrym podaniu od Mykoli Morozova przestrzelił nad poprzeczką. Na jego nieszczęście szybko się to na nim zemściło, bowiem po drugiej stronie boiska z bramki mógł się cieszyć Dmytro Soroka.

Orzeł próbował wyrównać przed przerwą za wszelką cenę. Swoje okazje mieli chociażby Ixemad Gonzalez, Ivan Marquina, a także Maksym Pautiak, jednak żadnemu z nich nie udało się pokonać Serhiija Shevchenki.

Orzeł gonił, Sokil uciekał

Druga połowa przypominała trochę przysłowiową grę w kotka i myszkę. Kiedy tylko goście z Ukrainy podwyższyli prowadzenie, Orzeł momentalnie łapał kontakt. Najpierw z rzutu wolnego piłkę rozegrał Khamdamov, a do siatki między nogami Macieja Foltyna wbił ją Bohdan Kruchek. Na to w 25. minucie odpowiedział mu Gustavo Henrique i na tablicy wyników z 1:2 zrobiło się 2:3.

Radość z bramki gospodarzy nie trwała jednak długo. Orłowi nie udało się doprowadzić do remisu, a wręcz przeciwnie bo za sprawą Khamdamova, Sokil kolejny raz wyszedł na dwubramkowe prowadzenie.

Nadzieję na korzystny rezultat kibicom Orła mógł przywrócić Gonzalez, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem trafił prosto w golkipera gości. Po tej sytuacji Jesus Lopez zdecydował się na wycofanie z gry Foltyna, aby zwiększyć siłę swojej ofensywy. Zamierzony efekt przyszedł na minutę przed końcem spotkania i tym razem swoją szansę na gola wykorzystał właśnie Gonzalez.

Entuzjazm z jakim zaatakowali gospodarze, równie szybko co we wcześniejszych fazach spotkania uciszyli zawodnicy z Ukrainy. W dość kontrowersyjnych okolicznościach wykorzystali brak bramkarza i wpakowali piłkę do pustej siatki, ustalając tym samym wynik spotkania na 3:5.

Powtórka z włoskiej rozrywki

Po zwycięstwie Sokila sytuacja w grupie A nieco się skomplikowała. Po dwóch wygranych FC Barcelony, Hiszpanie mają na swoim koncie 6 punktów. Jeśli zespół z Katalonii ulegnie teraz Orłowi, a Sokil pokona Gredar Brzeg, to aż trzy zespoły będą mieć w tabeli po 6 oczek. W takim przypadku utworzy się mała tabela z trzech zespołów i o awansie do finału zadecyduje bilans bramkowy ze spotkań bezpośrednich.

Podobny przypadek mieliśmy niedawno na Mistrzostwach Europy U21 we Włoszech, kiedy nasza reprezentacja mimo dwóch zwycięstw zajęła dopiero 3. miejsce w grupie. Być może teraz los uśmiechnie się w stronę polskiego zespołu i Orzeł ponownie, tak jak rok temu zagości w finale. Aby jednak tego dokonać trzeba najpierw wygrać z Barceloną. Spotkanie z Dumą Katalonii odbędzie się już w piątek o godzinie 20.30 w CSiR Jelcz-Laskowice.

KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice – SC Sokil Khmelnytskyi 3:5

Orzeł: Foltyn (Charrier) – Morozov, Kędra, Pautiak, Firańczyk – Gonzalez, Marquina, Solano, Henrique, Pastars, Szypczyński.

Sokil: Shevchenko (Lipchynskyi) – Khamdamov, Kruchek, Soroka, Hres – Cernysh, Pervieiev, Abzalov, Tokar, Babak.

Grupa A

1. FC Barcelona B
2. SC Sokil Khmelnytskyi
3. KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice
4. KS Gredar Futsal Team Brzeg